Tribute to Nina Simone - live jazz music at Harenda - zdjęcie Tribute to Nina Simone - live jazz music at Harenda - zdjęcie

Średnia ocena

24 oddanych głosów

7,0 / 10

Tribute to Nina Simone - live jazz music at Harenda

Zapraszamy na koncert poświęcony wspaniałej wokalistce!

Do największych hitów Niny należą: "The House of the Rising Sun", "Screamin'" Jaya Hawkinsa, "I Put a Spell on You" czy "Aint Got No (I Got Life)", a także wykorzystany w filmie "Afera Thomasa Crowna" (1968) Normana Jewisona - "Sinnerman".

Piosenka Niny Simone "To Be Young, Gifted and Black" najlepiej mówi o niełatwej sztuce bycia czarnoskórą wokalistką w czasach, gdy tolerancja rasowa była mrzonką. Podobnie jak dla wielu piosenkarek o korzeniach afrykańskich jej idolką w dzieciństwie była Marian Anderson i podobnie jak ona, zaczęła od śpiewania w lokalnym kościele. Okazało się, że ma nie tylko genialny głos, ale także duży talent pianistyczny.

Do piosenki artystki chętnie sięgają filmowcy. Pojawiły się na ścieżkach dźwiękowych do takich filmów jak: "Kryptonim Nina" (5 piosenek), "Płytki grób" (1994) Danny'ego Boyle'a, "Romeo i Julia" (1996) Baza Luhrmanna, "Big Lebowski" (1998) braci Coen, "Przed zachodem słońca" (2004) Richarda Linklatera, "Inland Empire" (2006) Davida Lyncha czy "Sekrety" (2007) Alice Nellis.

Obsada

Pola Trąbińska - wokal

Michał Załeski - klawisze

Rafał Różalski - kontrabas

Rafał Dutkiewicz - perkusja

Realizacja

Pola Trąbińska - wokal

Michał Załeski - klawisze

Rafał Różalski - kontrabas

Rafał Dutkiewicz - perkusja

Opinie naszych widzów (8)

  • 10,0/ 10

    Olśniewający koncert. Zwłaszcza standardy w rewelacyjnej interpretacji. Polecam!

    no.....@gm...il.com / 29 stycznia 2018

  • 10,0/ 10

    Kontrabasista skradł mi duszę!

    je.....@gm...il.com / 13 listopada 2017

  • 7,0/ 10

    Ogólnie b. dobry spektakl. Wspaniale się słuchało wokalistki. Kunszt muzyczny wyczuwalny i pięknie prezentowany. Natomiast ze słabszych punktów zdecydowanie zbyt mało nawiązań, czy też samej Niny Simone w koncercie o charakterze Tribute to Nina Simone. 7/10

    ja.....@....pl / 29 stycznia 2018

  • 7,0/ 10

    Sam występ bardzo dobry - interpretacja i wykonanie ciekawe i na bardzo wysokim poziomie. Trochę od tego odstawało nagłośnienie, ale Harenda nie jest miejscem o idealnej akustyce, więc do tego nawet nie przyłożyłem szczególnej wagi. Natomiast jeśli chodzi o organizację koncertu, to ta była fatalna. Jak na tak mały klub muzyczny wydano o wiele za dużo biletów i wejściówek, przez co ścisk i duszność utrudniały skupienie się na muzyce. Z dolnej części sali usunięto stoliki, więc ściśnięto na stojąco bardzo dużą ilość osób. Poza koncertami plenerowymi pierwszy raz byłem na koncercie jazzowym, którego słuchałem na stojąco. Kolejną rzeczą było "zarezerwowanie" ok. 40 miejsc siedzących na antresoli dla rzekomo osób starszych, które zdefiniowano jako osoby >65 r.ż, więc młodzież 63 letnia, czyli w sile wieku również była odsyłana na słuchanie koncertu na stojąco. Takich osób 65+ było raptem kilka, natomiast sadzano tam również osoby im towarzyszące, których było 4-5 na jedną osobę mieszczącą się w widełkach organizatora, więc organizator sam nie przestrzegał swoich regulacji. Rozwiązanie kompletnie bez sensu, z pewnością można było to na wiele innych sposobów rozwiązać. Odmówiono miejsca również osobie, która na koncert przyszła o kulach i w ortezie i powiedziano jej, żeby szukała miejsca w innej części sali. No tak, bo z pewnością wiedząc jak zostanie przeprowadzona dystrybucja miejsc siedzących specjalnie wyjęła z szafy ortezę i kule i tak przyszła na koncert, żeby wzbudzić poczucie winy. Ogólna ocena jest niestety krzywdząca dla artystów, bo ci dostali ode mnie 10, natomiast organizacja była na raptem 3

    pg.....@gm...il.com / 13 listopada 2017

  • 6,0/ 10

    Zespół bardzo dobry, niestety miejsce nie pozwalało się nim nacieszyć. Ciasne, duszne, za dużo sprzedanych biletów. Takiej muzyki powinno się słuchać przy stoliku, a nie stojąc w ścisku.

    en.....@....pl / 13 listopada 2017

  • 4,0/ 10

    Nadinterpretacje w żaden sposób nie oddające klimatu, którym czarowała Nina Simone. Grupa spóźniła się na swój występ. Smutne.

    gb.....@....pl / 08 lutego 2018

  • 4,0/ 10

    Idąc na koncert nie spodziewaliśmy się usłyszeć Niny Simone, ale nie wiedzieliśmy, że powinniśmy się aż tak bardzo tego nie spodziewać. Niemniej jednak wokalistka miała przyjemny głos i przy piosenkach mało znanych wielkiego zawodu nie było. Szkoda, że kontrabas i klawisz nie miał szans przedrzeć się przez perkusję, która wydawało się, że chciała grać pierwsze skrzypce. Daję 4, bo gdyby trafił się ktoś, kto Niny nie zna ocena by może była wyższa.

    ma.....@gm...il.com / 29 stycznia 2018

  • 3,0/ 10

    Muzyka świetna, wokal zupełnie nie z tej bajki, głos słaby, Pani wywoływała wrażenie nudzacej się na scenie kiedy instrumentalisci świetnie się bawili. Modulatory głosu w jazzie niedopuszczalne.

    ed.....@....pl / 23 listopada 2017

Studio Inicjatyw Twórczych - Adres i dojazd

Kup bilet
× 1 osoba obecnie przegląda tę ofertę.