Paulina Woś - zdjęcie

Paulina Woś

10,0 / 10

1 oddany głos

Na deskach Opery Wrocławskiej zatańczyła wiele ról, zarówno w repertuarze baletowym, jak i operowym, z czego większość z nich to role główne. Brała również udział w większości superwidowisk wystawianych przez Operę Wrocławską. Występowała także na scenach w Niemczech, Luksemburgu, Anglii oraz Estonii.

Ukończyła Ogólnokształcącą Szkołę Baletową im Feliksa Parnella w Łodzi. Jako uczennica dwukrotnie brała udział w Ogólnopolskim Konkursie Baletowym w Gdańsku ('97, '99 r.)

Karierę artystyczną rozpoczęła w 2000 roku jako koryfejka Opery Wrocławskiej, gdzie od 2004 r. do 2016 r. zajmowała stanowisko solistki baletu.

W latach 2012-2013 była także pedagogiem tańca klasycznego w Studium Tańca i Baletu przy Operze Wrocławskiej.

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Listy... i wszystkie lądy i wszystkie morza świata

Muzyczny

Przedstawienie poświęcone pamięci starszego brata Tadeusza Różewicza – Janusza (1918–1944), który był zamordowanym przez Niemców młodym poetą i oficerem AK. Przed laty Tadeusz Różewicz wydał książkę zatytułowaną Nasz starszy brat, zbierającą twórczość Janusza, korespondencję i wspomnienia o bracie. Na podstawie tej książki powstał scenariusz spektaklu. Chcemy przypomnieć Janusza, pierwszego krytyka i artystycznego powiernika młodszego Tadeusza. Poezja Janusza Różewicza powraca jako forma muzyczna, dramatyczna i taneczna, urzeka pięknem słów, jak również muzyką i kształtem wizualnym przedstawienia, które stopiły się ze sobą w sposób idealny. Oprócz aktorów i tancerzy Wrocławskiego Teatru Tańca w spektaklu na żywo występuje polsko-ukraińska grupa Dagadana, łącząca w swojej twórczości elementy muzyki folk z elektroniką i jazzem. Wykonywane przez Dagadanę songi powstały do wierszy Janusza Różewicza.

Szczegóły

Wyniosła / Świebodzki OFF

Taneczny

Istotą drugiego spektaklu Wrocławskiego Teatru Tańca pt. "Wyniosła" jest próba uchwycenia tożsamości kobiecej przy użyciu słowa, dźwięku i ruchu.

"Wyniosła" – tytuł, który zawiera wewnętrzne zmiany kobiety, zmaganie się z tym, co jest wewnątrz (alter ego), a co na zewnątrz (ego). To skrajne odczuwanie, kolory zmysłowości i niepewności, siła i słabość, rozmaite zapachy kobiety, doświadczenia. To także wywrócenie się na lewą stronę. Moje imię… Skąd przyszłam? Nic nie jest takie samo… Życie wypełnione własnym cieniem.

Spektakl został wzbogacony o fragmenty poezji, cytaty z poezji Janiny Wójcickiej, Haliny Poświatowskiej, Anny Świrszczyńskiej, Juliana Tuwima, Wisławy Szymborskiej, zbudowane na zasadzie kolażu słownego. Dzięki temu spektakl stał się swoistym poematem tanecznym.

„Przeżyciom naszym prawdziwy niesie kształt: koliber-motyl, ukwiał-koral. Jak nietoperza woła najwyższym ultradźwiękiem, bawi się tęczą nowych barw, odmiennych smaków, wrażeń, czuć, wzbogaca dotyk, wzrok i słuch, przetwarza jaźń, pomaga snuć zwielokrotnioną wizję świata” - Janina Wójcicka, "Wyobraźnia"

Poemat taneczny z udziałem dwóch aktorek Pauliny Chapko i Anity Balcerzak - Michalskiej oraz dwóch tancerek Wrocławskiego Teatru Tańca - Pauliny Woś i Karoliny Szymańskiej.

Szczegóły

Klatka z łez / Świebodzki OFF

Taneczny

ANHEDONIA – zgubiona radość, brak zdolności do odczuwania przyjemności.

Spektakl Wrocławskiego Teatru Tańca „Klatka z łez” inspirowany jest dziełami brytyjskiej dramatopisarki Sarah Kane – „Psychoza 4.48” oraz „Łaknąć”.

Wrocławski Teatr Tańca powstał w październiku 2016 roku. Obsadę do premierowego spektaklu jego założyciele wyłonili w ramach ogólnopolskiego castingu, na który zgłosiło się ponad 130 osób. Na scenie można zobaczyć ośmiu doskonałych tancerzy z wieloletnim doświadczeniem pracy na scenach w kraju i za granicą (m.in. we Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Indiach, Korei Południowej, Luksemburgu, Estonii). Klatka z łez to spektakl inspirowany dziełami brytyjskiej dramatopisarki Sarah Kane pt. Psychoza 4.48 i Łaknąć. Artyści poprzez sztukę tańca starają się odpowiedzieć na pytanie, do jakiego punktu można dojść, będąc w stanie uczuciowej pustki, zgubionej radości, kiedy serce umiera, a ciało wciąż żyje. Dlaczego wciąż towarzyszy nam niepokój? Czy nie zamykamy się w swoistej klatce, wypracowując sobie „życie” z przyzwyczajenia?

Posługując się językiem ruchu, zadajemy pytania o podstawowe wartości i potrzeby - kochania i bycia kochanym, inspirujących do działania.

Szczegóły