Małgorzata Majewska - zdjęcie

Małgorzata Majewska

8,7 / 10

276 oddanych głosów

Data urodzenia:
18-04-1975 (47 lat)

Aktorka teatralna i telewizyjna.

W 2004 roku ukończyła Studio Aktorskie przy Teatrze Żydowskim i zdała egzamin eksternistyczny dla aktorów dramatu. Jednakże już w 1998 roku zadebiutowała na scenie rolą Zosi w „Weselu” w reżyserii Adama Hanuszkiewicza (Teatr Nowy w Warszawie). Współpracuje z Teatrem Adekwatnym w Warszawie, w którym zagrała w wielu spektaklach Magdy Teresy Wójcik (m.in. „Pan Tadeusz” i „Świętoszek”). Na scenie Teatru Żydowskiego pojawiła się po raz pierwszy w 2002 roku w roli Esterki w „Cudzie purymowym” w reżyserii Gołdy Tencer. W kolejnych latach wystąpiła miedzy innymi w roli Chawy w „Skrzypku na dachu”, Cypy w „Śnie o Goldfadenie”, Lajsy w „Strasznej gospodzie”, Umarłej w „W nocy na starym rynku”, Marysię w „Wyznaniu”.

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

JAK W PRZEDWOJENNYM KABARECIE - Spektakl Sylwestrowy

Muzyczny

W filmie Woody’ego Allena „O północy w Paryżu” nagle, na współczesnej ulicy pojawia się automobil zapraszając w podróż do przedwojennego świata kabaretów, roztańczonych lokali, rozgrzanych rozmowami salonów. Do epoki dobrej, melodyjnej piosenki, charlestona, mody spod marki Coco Chanel. Łatwo dać się uwieść tamtej elegancji.

Teatr Żydowski zaprasza na scenę przedwojennego warszawskiego kabaretu, na której pojawią się szansonistki, tancerki, humoryści. Lubimy, to, co znamy, czyli „tour de chant” szlagierów i monologów tamtych lat. I jak w przedwojennej Warszawie - repertuar polski i żydowski: „Brunetki, blondyki”, „Ta mała piła dziś i jest wstawiona”, „Majn jidisze mame”, „Chiri bim, chiri bom” i dużo, dużo, dużo więcej… Publiczność to lubi.


Spektakl grany w Klubie Dowództwa Garnizonu w Warszawie, al. Niepodległości 141a.
Czas trwania: 120 minut z jedną przerwą.

Szczegóły

Rehab. Wszystkie bitwy Amy Winehouse

Muzyczny

Amy była Żydówką. Amy Winehouse była gwiazdą. Amy umarła.

Wszystkim nam się wydaje, że ją znaliśmy. Media śledziły każdy jej sukces i każdy upadek. Wszyscy mieliśmy jakieś zdanie na temat jej działań i tego co powinna lub nie powinna była robić, gdzie chodzić, z kim spać i z kim rozmawiać. Gdy tragicznie zmarła, rozpoczął się wielki festiwal szukania winowajców.

Poprzez Amy i jej tragiczne losy opowiadamy o ogromnym pragnieniu miłości i badamy mechanizmy uzależnień: zarówno od używek jak i od ludzi, od których lepiej trzymać się z daleka. Spektakl mówi też o niemożności wyzwolenia się z patriarchalnych wzorców i szukania potwierdzenia swojej wartości w oczach mężczyzn. To opowieść o tym, jak próbują ją oni skroić wedle swoich wyobrażeń i jak jej bunt zamienia się w groteskową jazdę.

„Rehab” to szalony spektakl w rytm muzyki Amy Winehouse, w którym zabrzmi ona w nieoczekiwanych aranżacjach i w wykonaniu pięciu aktorek Teatru Żydowskiego. Każda z nich będzie Amy.

Szczegóły

Circus Kafka

Musical

Rośnie liczba nękanych plagą bezsenności mieszkańców miasta, którzy nocą opuszczają domy i nie wracają. Jedni mówią, że to spragnieni karnawału widzowie, którzy mają dość pracy, szefów, rodzin i poszukują alternatywnych światów. Inni – że to konsumenci, zwabieni na nocne bazary, gdzie swój asortyment – naczynia, kurtyny, aktorów – wyprzedają bankrutujące restauracje, teatry i kina. Jeszcze inni twierdzą, że lunatyków przyciąga hipnotyzer, pracujący w cyrku snów, prowadzonym przez rodzinę Kafków. O ich mrożących krew w żyłach spektaklach krążą legendy. Trupa Circus Kafka to gabinet osobliwości i osobowości, wśród których jest Gregor Samsa – człowiek insekt, siłacz Zishe Breitbart – pierwowzór postaci Supermana, mistrz ucieczek Harry Houdini, Golem, a przede wszystkim gwiazda żydowsko-czesko-niemiecko-polskiego variété: Franz Kafka. Franz jest przywiązany do trupy-rodziny, z której czerpie inspiracje do pisania, ale równocześnie próbuje się od niej uwolnić i rozpocząć normalne życie. Gdy podczas spektaklu zakochuje się w siedzącej na widowni nauczycielce Dorze, postanawia porzucić rodzinę i osiąść we współczesnej Warszawie. Czy Kafka poradzi sobie z prozą życia? Jak na jego twórczość wpłynie terapia, na którą wysyła go Dora? Czy Kafka wreszcie odnajdzie miłość i przetnie pępowinę łączącą go z demoniczną familią? Czy uda mu się wyzwolić od prześladujących go demonów – postaci z książek, rodziny, zwierząt a przede wszystkim – ojca i równocześnie dyrektora Circus Kafka? Co zrobi Franz, kiedy wygłodniała show i widzów trupa porwie ukochaną Dorę i zmieni ją w monstrum, należące do imaginarium doktora K.?

Circus Kafka to oparty na motywach książki Remigiusza Grzeli „Bagaże Franza K. Podróż której nigdy nie było” cyrkopunkowy musical o bezsenności i niebezpieczeństwach płynących z czytania. Franz Kafka i jego przyjaciel – aktor Icchak Levi – są w spektaklu nie tylko przewodnikami po stanach izolacji, klaustrofobii i wyobcowania ale także medium przenoszącym widza do Niewarszawy – miasta kabaretów, teatrzyków i cyrków, którego nie ma. W spirytystycznym variete pojawią się postaci literackie, aktorki i aktorzy objazdowych, odrzucanych przez elity teatrzyków, którymi zachwycał się autor „Procesu”. Jarmarczne, pełne surrealnej wyobraźni, czarnego humoru i elementów cyrkowych przedstawienia zainspirowały powieści Kafki. Wraz ze spektaklami warszawskiej trupy teatralnej, jakie pisarz zobaczył w praskim Cafe Savoy, jego życie wzbogaciła barwna menażeria postaci – obok Leviego, pochodząca z Częstochowy Madame Czyżyk, parodystka panów Flora Klug czy „niejaki Pipes”. Zaś sam Levi, któremu Isaac Bashevis Singer poświęcił opowiadanie „Przyjaciel Kafki”, stał się dla Franza K. przewodnikiem po świecie judaizmu i kultury żydowskiej. W „Circus Kafka” pojawią się również Michał Waszyński, Caligari, Houdini, a nawet Sophia Loren.

Circus Kafka to opowieść o miłości do teatru i hołd dla aktorek i aktorów teatrzyków objazdowych. Cyrkowy musical o głodzie występów, karnawału i magii, której potrzebuje pełen lęku świat.

Szczegóły

I była miłość w getcie

Dramat

„I BYŁA MIŁOŚĆ W GETCIE” wg książki Marka Edelmana i Pauli Sawickiej

„Dlaczego nikt mnie nie pyta, czy w getcie była miłość? Dlaczego nikogo to nie interesuje?” – mówił na krótko przed śmiercią w 2009 roku Marek Edelman. Dlatego też w książce "I była miłość w getcie" opowiada Pauli Sawickiej o intymnych, nieraz ostatnich dla swoich bohaterów relacjach miłosnych dziejących się w czasie wojny w getcie. Relacjach granicznych, spazmatycznych, ostatecznych, przepełnionych niezaspokojonym pragnieniem, pożądaniem na granicy życia i śmierci. Bo w piekle getta mogło istnieć piękno miłości. Nawet jeśli było dotkliwe, kruche, ranliwe, zrodzone ze strachu, z rozpaczy, z samotności nie do wyobrażenia.

„I była miłość w getcie” to nie jest spektakl biograficzny. To fantazja, w której życie z cieniami przeszłości nie jest koszmarem, tylko koniecznością i rajem. Jedną warstwą spektaklu jest opowieść Marka (Jerzy Walczak) do Pauli (Alina Świdowska) o codzienności życia w getcie; o miłościach, konieczności bycia z kimś, bo to daje nadzieję do życia, choćby na chwilę. Druga warstwa to wyłaniające się tu i ówdzie z zakamarków pamięci Marka widma Kobiet i Mężczyzn (Małgorzata Majewska, Marcin Błaszak, Piotr Chomik), które wciąż chcą opowiadać swoją historię – albo tylko jej wariację. Oto siedemnastoletnia dziewczyna, która wychodzi na aryjską stronę z chłopakiem i przez trzy miesiące się kochają, są szczęśliwi, choć wiedzą, że któregoś dnia pieniądze się skończą i gospodarz albo ich wyrzuci, albo wyda. Albo lekarka, która po zaginięciu męża wiąże się z mężczyznami młodszymi od siebie o kilkanaście, kilkadziesiąt lat i mówi, że „pierwszy raz w tej samotności znalazła kogoś, była z kimś i będzie się odtąd starała być zawsze z kimś”...

Roland Barthes we Fragmentach dyskursu miłosnego – porównując katastrofę miłosną do sytuacji granicznych doświadczanych w obozach koncentracyjnych – pisał: „Czy jedna z najbardziej niewyobrażalnych w dziejach niegodziwości może powrócić w błahym, dziecinnym, wymyślonym, niejasnym zdarzeniu, które przytrafia się podmiotowi w komfortowym położeniu i które jest jedynie łupem jego Wyobraźni? Obie te sytuacje mają jednak coś wspólnego: są panicznie dosłowne: są sytuacjami bezwzględnymi, bezpowrotnymi: przerzuciłem siebie w innego z taką siłą, że kiedy mi go brakuje, nie mogę się pozbierać, sam siebie odzyskać: jestem zgubiony, na zawsze”.

Historie opowiedziane przez Marka Edelmana (i Paulę Sawicką) mówią właśnie o zagubieniu, bezwzględności, dosłowności doświadczanej w getcie samotności i rozpaczy. Ale mówią też, że ratunkiem wtedy – ratunkiem dziś – jest podejmowane raz po raz uczucie. Podejmowane ryzyko miłości. Tych historii nie można oceniać. Tym historiom należy się przyglądać – aby nigdy nie zapomnieć, że była miłość w getcie. Że jest miłość.

Szczegóły

Jentl

Muzyczny

Współczesne odczytanie tekstu Singera rozsławionego przez film w reżyserii Barbry Streisand. Jej hollywoodzką interpretację uznaje się za kanoniczną, ale przez samego Singera uznana została za niezgodną z sensem i ideą za­wartą w jego opowiadaniu „Jentl, chłopak z jesziwy”.

Historia dziewczyny Jentl, która stała się uczniem jesziwy o imie­niu Anszel to przejmujący opis walki o wolność. Wolności rozumianej jako prawo do podejmowania decyzji zgodnych z własnym sumieniem i wizją własnej osoby w otaczają­cym nas świecie. „Chciałam być wolna, mam czego chcę” – śpiewa Jentl w spektaklu Roberta Talarczyka. Ta deklaracja brzmi gorzko, ale ma w sobie siłę i determinację osoby, któ­ra nie tylko chce zmienić siebie, ale również świat, zapisany w tradycji i przyzwyczajeniach innych.

Ten świat, doskonale znany z kanonicznych dzieł scenicz­nych i filmowych, jak „Skrzypek na dachu”, „Sztukmistrz z Lu­blina” czy „Dybuk” zostaje przez Jentl-Anszela postawiony przed pręgierzem walki o wolność jednostki, a szczególnie walki o samostanowienie kobiet.

Spektakl muzyczny z oryginalnymi kompozycjami stworzony­mi przez Hadriana Filipa Tabęckiego z muzyką graną na żywo.

Spektakl dla Widzów od lat 16.

Szczegóły

PCHŁA SZACHRAJKA

Dla dzieci

Wspaniała zabawa dla małych i dużych. Szalone pchle brewerie, które uczą bawiąc i bawią ucząc. Jan Brzechwa napisał piękny literacko tekst o przygodach małej z pozoru pchełki, która wyczynia różne psoty, by przystawić lustro dorosłym. Pchła lubi robić różne żarty, aby życie było ciekawe i nabrało trochę sensu. Przedstawienie przygotowane przez nasze aktorki jest zarówno skierowane do najmłodszych widzów jak i do ich rodziców. Mamy nadzieję, że nikt nie będzie się nudził. Zapewniamy, że historia małej pchełki tak was wciągnie, że trudno wam będzie opuścić nasz teatr. Wyobraźnia działa – zanurzmy się w nią.

Szczegóły

MYKWA

Dramat

„Mykwa” to opowieść o kobietach, ich codziennych problemach, ale też rozterkach związanych z funkcjonowaniem we wspólnocie religijnej. Akcja dramatu rozgrywa się w mykwie – rytualnym basenie, w którym kobiety dokonują comiesięcznych ablucji.

Mykwa to miejsce, w którym duchowe manifestuje się poprzez cielesność. W ciele zatopione są wszystkie emocje, zranienia, zaniechania, wszelki ból i namiętność. Ciało podlega nieustannej kontroli, choć stanowi jedynie narzędzie do ujawniania naszych pragnień, naszego niespełnienia, wewnętrznej wolności. Wewnętrzna niezależność może zagrażać wspólnocie. I tylko poprzez ciało można ją kontrolować.

W tajemniczym świecie rytualnej kąpieli, historie ośmiu kobiet rozwijają się na tle miejsca religijnego rytuału i ewoluującej świadomości feministycznej. Wszechstronna analiza tradycji i rytuałów w tej przebojowej izraelskiej sztuce, jest pretekstem do spojrzenia na pozycję kobiet w każdym społeczeństwie. W obecnej sytuacji polskich kobiet sztuka jest niezwykle aktualna.

Bohaterki dramatu to kobiety w różnym wieku i usposobieniu. Ich sprawy, tajemnice, lęki na tle radykalizującego się świata, w którym są jeszcze miejsca, gdzie nie dotarł ruch #metoo. Pojawienie się nowej pracownicy mykwy wyzwala różne reakcje bohaterek sztuki. Ich zachowania, opowieści i wyznania demaskują ich skrzętnie ukrywane tajemnice. Wychodzi na jaw, że każda ma coś do ukrycia…

„Mykwa” to jedna z najlepszych izraelskich sztuk. Napisana przez Hadar Galron, urodzoną w religijnej żydowskiej rodzinie w Londynie w roku 1970 dramaturżkę, scenarzystkę, reżyserkę, aktorkę i satyryczkę. Galron w wieku trzynastu lat wraz z rodziną wyjechała do Izraela. W czasie studiów teatrologicznych na Uniwersytecie w Tel-Avivie zaczęła profesjonalnie zajmować się pisaniem i występować. W 2005 roku jej pierwsza pełnometrażowa sztuka „Mykwa” otrzymała nagrodę „Sztuki Roku” w Izraelu, zyskując następnie ogromną popularność na całym świecie.


Spektakl przeznaczony dla widza powyżej 16. roku życia.

Spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na spektakl - bez możliwości zwrotu biletu.

Szczegóły

Śpiewak jazzbandu

Musical

„Śpiewak jazzbandu” światowa prapremiera musicalu z librettem i w reżyserii Wojciecha Kościelniaka, na podstawie sztuki Samsona Raphaelsona, z muzyką Mariusza Obijalskiego odbędzie się w warszawskim Teatrze Żydowskim już 14 czerwca.

„Śpiewak jazzbandu” w reż. Alana Croslanda z 1927 roku jest właściwie ikoną, bo to pierwszy film dźwiękowy w historii kina. Według Amerykańskiego Instytutu Filmowego jest jednym ze stu najlepszych amerykańskich filmów wszechczasów, laureatem honorowego Oscara. Główną rolę, Jakiego Rabinowitza, młodego muzyka jazzowego próbującego wymknąć się rygorom religijnego żydowskiego domu i kantoralnej przyszłości, zagrał Al Jolson. W domu kantora Rabinowitza muzyka rozrywkowa, jazz to niewyobrażalne sprzeniewierzenie się tradycji, właściwie zerwanie z korzeniami.
Jakie próbuje walczyć o swoje prawo do realizacji marzeń, co skazane jest na klęskę. Musi opuścić dom. Postanawia za wszelką cenę zrealizować swój plan. Przemalowany na czarno, zaczyna karierę „śpiewaka jazzbandu”. Znakomita i barwna adaptacja Wojciecha Kościelniaka pokazuje obie rzeczywistości: show-biznesu i synagogi, jazzowej wolności i kantoralnych uniesień, dowodząc, że w obu możliwe jest głębokie przeżycie, bliskie oczyszczenia.

Szczegóły

Ostatni Syn

Dla dzieci

Ostatni Syn wyrusza w podróż. Wyrusza, mimo że nie jest na wędrówkę absolutnie przygotowany. Mówiąc szczerze, jest to pierwsza podróż w jego życiu, a nawet pierwsze, nieporadne kroki poza bezpieczną kryjówką, w której dorastał. Nie będzie mu łatwo, tym bardziej, że za przewodnika Ostatni Syn ma wyszczerbiony Miecz i psychofankę Śmierć. Czy w takim towarzystwie jest szansa na spotkanie Boga? Tak, tak, właśnie z Bogiem chce Ostatni Syn rozmawiać. Czy dlatego, że jest na Boga zły? A może dlatego, że wierzy, że właśnie Bóg może zmienić losy mieszkańców wioski, w której Ostatni Syn się urodził. Wędrówka Ostatniego Syna, jest podróżą przez pytania, pytania, które padają jak muchy w krainie gotowych odpowiedzi. Gdzie szukać Boga, w świecie, który krzyczy przemocą i bębni wszędobylską wojną? Jak znaleźć kawałek boskiej ciszy, jeśli Ziemia podzielona jest wielkim murem, który selekcjonuje ludzi na wrogów i jeszcze większych wrogów? I wreszcie, jak z Ostatniego Syna stać się Pierwszym, niosącym nadzieję na lepszy czas przy wspólnym ogniu.

„Ostatni Syn” to spektakl/projekt edukacyjny, który w sposób przystępny pozwoli młodym odbiorcom odkryć tajniki wierzeń i religii świata.

Spektakl dla dzieci od 9 roku życia.

Widownia składa się z krzeseł oraz poduszek. Młodzi widzowie zapraszani są do siadania na poduszkach.
UWAGA! Spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na spektakl - bez możliwości zwrotu biletu.

Szczegóły

Chumesz lider

Muzyczny

Kontynuujemy podróż z Teatrem Żydowskim w bogaty świat tradycji jidysz.

Tym razem przewodnikiem będzie Icyk Manger i jego zbiór pogodnych, żartobliwych i pouczających wierszy Chumesz lider („Pięć ksiąg Tory”). Tom ten przyniósł autorowi prawdziwą sławę. Przedstawił w nich biblijnych bohaterów jako współczesnych mu Żydów z małego miasteczka, jakich wiele było w dwudziestoleciu międzywojennym.

Bogata wyobraźnia Icyka Mangera uczyniła Biblię częścią wspólnego polsko-żydowskiego krajobrazu kulturowego. Co ważne, krajobrazu, który za sprawą formy artystycznej stworzonej przez autora, jest dostępny wszystkim – niezależnie od pochodzenia, wieku czy wykształcenia. W ten sposób świat kultury jidysz odnosi się do prawd uniwersalnych dotyczących po prostu człowieka. Dodatkowym atutem spektaklu będzie wspaniała muzyka skomponowana przez Dova Seltzera, jednego z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów i dyrygentów na świecie. Świetnie uzupełnia metaforyczne przesłania tekstów Icyka Mangera.

Muzyczna komedia najlepszej tradycji teatru żydowskiego, inspirowana postmodernistyczną historią żydowskiego folku dla całej rodziny.

Już dziś zapraszamy Was do wspólnej podróży, która z pewnością pomoże nam zrozumieć dzisiejszy świat. A więc GELECHTER DURCH TRERN („śmiech przez łzy”).

Icyk Manger (1901–1969) to jeden z najważniejszych liryków żydowskich, zaliczany do tak zwanych „poetów Bukowiny”, obok Paula Celana, Rosy Ausländer i Alfreda Margul-Spergela. W okresie 1928–1938 mieszkał w Warszawie i tam publikował swoje kolejne książki, które przyniosły mu sławę i uznanie. Jego utwory znalazły się w Antologii poezji światowej wydanej pod patronatem UNESCO.

Szczegóły

Jak w przedwojennym kabarecie

Muzyczny

Nasz spektakl sylwestrowy tak spodobał się Publiczności, że włączamy go do repertuaru. Szczególnie teraz w czasie karnawału to idealny sposób na spędzenie wieczoru. Specjalnie dla Was wszystko, co najlepsze.

Piosenki, humor, sceny z życia dwudziestolecia międzywojennego, czyli razem będziemy Jak w przedwojennym kabarecie. Wtedy się żyło! Wtedy się bawiło! Wtedy się śpiewało. Wtedy się tańczyło! Wtedy się śmiało! Wtedy wszystko było możliwe! Przeżyjmy to jeszcze raz w Teatrze Żydowskim – dalej gramy dla Was.

Szczegóły

Szosza

Dramat

Aron Greidinger błąka się po ulicach Warszawy szukając literackiego natchnienia i odwiedzając swoje liczne kochanki. Jednak nie potrafi zapomnieć o Szoszy. Kim jest Szosza? Ucieleśnieniem niewinności czy gąbka, która wchłania wszelki brud i perwersję świata?

Czy istnieje niewinność w świecie, który zmierza tanecznym krokiem do katastrofy, gdy istniejący porządek chwieje się w posadach a wszyscy tylko pragną „zanurzyć się na chwilę w rozkoszy, nim nie znikną na wieki”.

Spektakl przeznaczony dla widza powyżej 16 roku życia.

Szczegóły

Marzec '68. Dobrze żyjcie - to najlepsza zemsta

Dramat

Pomysł spektaklu o wydarzeniach Marca 1968 roku chodził za nami od dłuższego czasu. Pomysły teatralne mają to do siebie, że po wyjęciu z szuflady, w której leżały są już innymi pomysłami. Kiedy Gołda Tencer zaproponowała nam zrobienie spektaklu w Teatrze Żydowskim, okazało się, że nasz stary pomysł wyblakł i należało rozpocząć myślenie od nowa.

To nie jest przedstawienie historyczne, czy dokumentalne. To jest przedstawienie o łatwości z jaką ludzie podporządkowują sobie wydarzenia, tak, żeby pasowały do ich poglądów. Trudno o wyciąganie tzw. lekcji z historii, kiedy historię traktuje się jak młotek na politycznych przeciwników.

Być może dlatego nie jest możliwe uczenie się na błędach.

W obecnej debacie politycznej strony interpretują rzeczywistość tak, żeby pasowała im do spójnej niemożliwej do dyskusji całości. To już nie ‘jeżeli fakty się nie zgadzają – to gorzej dla faktów’. Każdy fakt odpowiednio opowiedziany będzie się przecież zgadzał. A konstatacja, że mechanizmy polityczne są ciągle takie same, nie jest konstatacją w żaden sposób odkrywczą, ale zabierającą nadzieję.

Szczegóły

...Coś jeszcze musiało być

Dramat

Izabella Cywińska od dawna przymierzała się by przenieść na scenę opowiadania Hanny Krall. Raz tylko zaadaptowała jej teksty, realizując „Drugą matkę” dla Teatru TV (1999). Obok Myśliwskiego Krall należy do najwyżej cenionych przez Cywińską autorów współczesnych. O jej ascetycznych reportażach, materii najtrudniejszej do przeniesienia na scenę, w których tak mało słów nasyconych tajemnicą i metafizyką, ktoś powiedział: „aneks do Biblii”. Cywińska znalazła oryginalny sposób, napisała piękną, zawieszoną na pytaniach adaptację.

Pisząc swój scenariusz „…coś jeszcze musiało być” (teksty z książek „Hipnoza”, „Tam już nie ma żadnej rzeki” i „Dowody na istnienie”) odsłoniła maszynerię teatru, by miejscem akcji zrobić pustą scenę. Spór o prawo do sądzenia winy w czasie „próby” prowadzą tam reżyserka, aktorzy i postacie z reportaży Krall. Jest wśród nich jedna z najważniejszych jej bohaterek, Apolonia Machczyńska, którą los skazał na dokonanie dramatycznego wyboru pomiędzy własnym życiem a życiem swojego ojca i dzieci…

W połowie spektaklu pojawia się też Cadyk z Kocka. Przychodzi na „próbę” nieproszony, prosto z XIX wieku. Przychodzi, bo go przywołała „pieśń czasu”, wyśpiewana z głębi zegara. Jest także tłum gości nawiedzających mieszkanie sąsiadów z ulicy Andersa. „To nie są duchy, tylko ludzie, którzy tam kiedyś mieszkali”. Zginęli w getcie. Teraz wracają do siebie, do własnego domu. Jest czarniutka dziewczynka, znana także z wielu innych książek Krall. „W niej są wszystkie dzieci wojny”. Dzięki jej losom przywołany jest najważniejszy w tym spektaklu temat: winy niezarzucalnej - „Nie można jej zarzucić, nie można za nią ukarać, w sobie ją się nosi, czasami przez całe życie”.

Szczegóły

Marienbad

Dramat

Utwory Szolema Alejchema uczyły, że nawet w czasach największego smutku, należy się śmiać, a humor jest najlepszym lekarstwem na problemy. Stworzył najsłynniejszą postać w kulturze żydowskiej – Tewjego Mleczarza, skrzypka na dachu, biednego Żyda czerpiącego z tradycji swą siłę do walki z trudnościami. Jest jednym z najczęściej i najchętniej tłumaczonych pisarzy jidysz. Pozostawił po sobie około 40 tomów opowiadań, humoresek, monologów, powieści i sztuk teatralnych. Okrzyknięto go orędownikiem jidysz jako języka literackiego.

A tymczasem zapraszamy na spektakl oparty na jego twórczości.

„Marienbad” to pełna wdzięku proza Szolema Alejchema zaadaptowana na przedstawienie muzyczne to wybitna pozycja i niezwykle oryginalna. Przedstawienie o miłości, tęsknocie oraz wiecznie niespełnionych pragnieniach. „Marienbad czyli qui pro quo między dwoma miastami w listach i telegramach” to śpiewane kompozycje Jerzego Derfla.

Panie wyjeżdżają do uzdrowiska, żeby się poprawić, a panowie aby ubyć. Jednocześnie religijne żony, które znalazły się w europejskim kurorcie, błyskawicznie stają się nowoczesne. Mężowie natomiast robią wszystko, by uchodzić za pozbawionych zobowiązań kawalerów. Każdy stara się wypaść jak najlepiej wśród innych uczestników uzdrowiska.

Portret świata zamożnych Żydów z warszawskich Nalewek, pokazany z dobrotliwym humorem, wielką przenikliwością i talentem w dostrzeganiu detali

Szczegóły

Oberża pod złotym rogiem

Muzyczny

Piękne suknie i toalety, cekiny, boa z piór i eleganckie lufki u kobiet oraz fraki, białe szale i cylindry u panów – z takimi atrybutami kojarzy się przedwojenny kabaret. Ale Warszawa międzywojnia to również życie toczące się wśród przeciętnych ludzi o niepewnej przeszłości, w biednych kamienicach, w podrzędnych spelunkach i na podwórkach z trzepakiem. Te dwie skontrastowane scenicznie rzeczywistości tworzą reżyserską wizję charakteru przedwojennej Warszawy.

„Oberża pod złotym rogiem” to roztańczone i pełne humoru widowisko muzyczne, w którym nie mogło zabraknąć takich przebojów jak „Czy tutaj mieszka panna Agnieszka”, „Sexapil” i „Umówiłem się z nią na dziewiątą” do tekstu Emanuela Schlechtera i muzyki Henryka Warsa, „Ta mała piła dziś” Andrzeja Własta i Artura Golda, czy „U cioci na imieninach” i innych utworów spopularyzowanych przez Stanisława Grzesiuka i Orkiestrę z Chmielnej. Znajdziemy w tym spektaklu wiele elementów pochodzących z tradycji i kultury żydowskiej, która od zawsze nierozerwalnie łączy się z kulturą polską.

„Oberża pod złotym rogiem” to roztańczona i rozśpiewana biesiada teatralna, która dla młodych widzów jest szansą na zaznajomienie się z kultowymi przebojami sprzed lat, a dla starszych będzie sentymentalną podróżą do czasów swoje młodości.

Szczegóły

Królestwo Wszechwanny

Komedia

Królowa wanny, bohaterka sceny, powracającej jak refren, jest uosobieniem władzy. Zamiast tronu siada jednak na desce klozetowej, a w miejsce berła dzierży szczotkę. Wanną jest łódź wypełniona wodą – statek szaleńców – z rodzinką na pokładzie, której głównym zajęciem jest nienawiść do kuzyna i zakaz wpuszczania go do toalety.

Na wyjątkowy stan wojny wszyscy przyjmują bojowe przydomki, np. Książę Pompa, pogromca lewatywy i Lord Niagary, jego wysokość As A-la-Kutas, czy Księżniczka Sedesu, dolnej klapy sedesowej i strefy spuszczania wody, strażniczka królewskiego odbytu – jej wysokość, Kądziela Fon-Piździela! Pomimo zaawansowanych strategii bojowych i knowania wysiłki bohaterów płoną na panewce, gdyż wszystkim i tak kręci cukierkowa blondyneczka, która pojawia się często, mówi mało, a na imię jej Mawet (śmierć)... Postaciom towarzyszy skromna orkiestra pogrzebowo-weselna, która podąża za nimi i popierduje do dziwnego i szalonego rytmu życia.
Spektakl na podstawie prozy, poezji, skeczy, piosenek izraelskiego skandalisty Hanocha Levina według wyboru Pawła Paszty. Niektóre utwory tego dnia doczekają się swojej światowej prapremiery.
Reżyser Paweł Paszta o spektaklu: To sztuka o miłości i wojnie – dwóch nieuniknionych i zarazem podstawowych elementach życia. Z miłości rodzą się konflikty, z konfliktów wypływają nowe miłości. Każda miłość jednak dąży do rozstania, a każda wieczność wcześniej czy później przegrywa ze śmiercią. Bez miłości i konfliktów nie możemy żyć, jak bez wody. Akcja skupiona jest wokół wanny, a woda z niej używana jest zarówno do mycia, jak i do wojowania. Obowiązuje poetyka karnawału, w której cały porządek świata zostaje odwrócony.

Szczegóły

Wyzna(nie)

Tragedia

W liceum były przyjaciółkami; „Polkami żydowskiego pochodzenia”, a może „polskimi Żydówkami”? Urodziły się w Warszawie na przełomie lat 70-tych i 80-tych, dziś mają około trzydziestki, losy każdej z nich potoczyły się zupełnie inaczej.

Umówiły się, że po dziesięciu latach, w konkretnym dniu, o konkretnej godzinie mają się spotkać. To już za chwilę. Co każda z nich teraz czuje? Czy będą miały odwagę pójść w umówione miejsce? Przyglądamy się trzem kobietom w momencie wahania, kiedy całe życie przesuwa się im przed oczami w przyśpieszonym tempie i pojawiają się najważniejsze pytania. Każda z nich ma inny stosunek do życia, do swoich żydowskich korzeni i do polskości, którą również odziedziczyły.

Jest to pierwsza w powojennej Polsce sztuka dotycząca losów pokolenia współczesnych polskich Żydówek urodzonych na przełomie lat 70-tych i 80-tych. Poruszony jest tu problem tożsamości, powikłanych polsko-żydowskich rodowodów, zmian w Polsce po '89 roku, skutków konfliktu izraelsko-palestyńskiego, dramatów związanych z wyborem religii. Ale przede wszystkim jest to sztuka o problemach uniwersalnych: relacjach międzyludzkich i często nie zrealizowanej potrzebie bliskości.

Szczegóły

Dla mnie bomba

Muzyczny

Przedstawienie kabaretowo-muzyczne przywołujące klimat przedwojennej Warszawy. A w nim: taniec, rewia, piosenki, skecze, żarty, anegdoty oraz hity najlepszych kabaretów.

Przewodnikiem po przedwojennej Warszawie jest stary subiekt, właściciel sklepu z płytami, gazetami i pamiątkami. Barwni goście jego antykwariatu przybliżą nam artystyczno-kawiarniany styl minionej epoki. Błyskotliwe żarty i anegdoty, piosenki wesołe oraz te, nad którymi unosi się lekka nutka nostalgii, przeniosą nas w tamten świat.

Spektakl otrzymał Honorowy Złoty Liść Retro 2014 XI edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro.

Szczegóły

Kamienica na Nalewkach

Muzyczny

Widowisko „Kamienica na Nalewkach” będzie wspólną podróżą do miejsc, których już nie ma, a które wracają echem melodii, głosami ulicznych śpiewaków i nawoływaniem matek, przypominających pociechom, że stygnie rosół i szabasowy czulent. Spektakl przeniesie Was do jedynego w swoim rodzaju świata, ukazującego życie codzienne Żydów z warszawskich Nalewek. Tu znajdziecie wszystko: kłótnie plotkarek, spiski swatek, porady lekarskie, wieczory szabasowe, schadzki kochanków i podwórkowe kapele. Takie Nalewki były symbolem żydowskiego świata - tętniącego życiem od świtu do nocy, pełnego gwaru i humoru. Dlatego możecie być pewni, że śmiech będzie Wam towarzyszył przez cały wieczór.

Szczegóły

Skrzypek na dachu

Musical

Światowej sławy musical „Skrzypek na dachu” swoją warstwą muzyczną jak i tematem przemawia do publiczności na całym świecie. Za kanwę libretta posłużyła powieść Szolema Alejchema „Dzieje Tewjego Mleczarza”. Akcja rozgrywa się w 1905 r. w Anatewce, małym miasteczku na terenie Rosji carskiej, gdzie obok siebie żyją dwie społeczności – żydowska i rosyjska, które starają się nie wchodzić sobie w drogę. Historyczne tło akcji nawiązuje do rodzącego się komunizmu, rewolucji 1905 roku, a w finale do masowej emigracji ludności żydowskiej.

Tytułowy Tewje jest ubogim mleczarzem, ojcem pięciu córek, które chce wydać za mąż. One jednak nie zgadzają się z propozycjami swatki i szukają związków opartych na miłości. Tewje raz po raz staje przed wyborem, co jest ważniejsze: życie zgodnie z tradycją czy szczęście córek. Tymczasem do Anatewki dociera wiadomość o konieczności opuszczenia przez wszystkich Żydów miasteczka.

Szczegóły

Pół żartem, pół serio

Musical

Przedstawienie kabaretowo-muzyczne, oparte na tekstach przedwojennych autorów tej klasy, co Julian Tuwim, Marian Hemar, Jerzy Jurandot, Zdzisław Gozdawa, Wacław Stępień. Przedwojenne teksty mistrzów kabaretu zadziwiają aktualnością.

Skecze, dowcipy i anegdoty przeplatają się z muzycznymi szlagierami rewiowymi i estradowymi, skomponowanymi m.in. przez takie gwiazdy muzyki, jak Jerzy Petersburski, Henryk Wars czy Artur Gold.

Szczegóły

Ach! Odessa - Mama...

Musical

Odessa była taka jak Łódź. Ziemia obiecana dla wszystkich, którzy chcieli szybko się wzbogacić. Dla kupców eksportujących ukraińską pszenicę oraz dla handlarzy i przemytników korzystających z odeskiej strefy wolnocłowej. A także dla złodziei i bandytów okradających przedstawicieli obu tych grup społecznych.

To był właśnie świat Beni Krzyka, legendarnego bandyty. Świat małych, najwyżej trzypiętrowych domów, podwórek zabudowanych najdziwaczniejszymi krużgankami, balkonami i werandami połączonymi drewnianymi, skrzypiącymi schodami. Mieszało się tu wszystko. To tu Benia Krzyk zdobywał sławę, wykonując pierwsze zadania odeskiego bandiugi Froima Gracza, zanim został królem Mołdawanki, a potem całej Odessy…

"Ach! Odessa-Mama…” to musical oparty na błatnych (czyli wywodzących się ze światka przestępczego) pieśniach, będących prostą opowieścią o uczuciach, miłości, honorze, zdradzie, zaprawiony poczuciem humoru. Dźwięki muzyki żydowskiej, rosyjskich romansów, rumuńsko-besarabskich rytmów, turecko-kaukaskich brzmień, czy nostalgiczność kozackich pieśni ludowych tworzą oprawę dla odeskiego półświatka.

Szczegóły

Bóg zemsty

Tragedia

„Bóg zemsty” to jedno z najwybitniejszych osiągnięć dramatopisarskich Szaloma Asza. Ten wielki, żydowski pisarz urodził się w Kutnie, niecałe sto kilometrów od Warszawy, a jest dziś w Polsce prawie całkiem zapomniany.

„Bóg zemsty” to sztuka zderzająca ze sobą tradycję i współczesność, penetrująca tematy, które do dziś pozostają tabu. Asz precyzyjnie skonstruował psychologię bohaterów dramatu i właśnie tropem tej psychologii podąża reżyser przedstawienia.

Jankiel, główny bohater sztuki, jest właścicielem kamienicy, którą zamieszkuje z rodziną. Ów pozornie przyzwoity obywatel i ojciec prowadzi w suterenie dom publiczny, do którego zostaje zwabiona przez jedną z prostytutek jego córka – Ryfka. Jankiel pilnuje, aby interes dobrze prosperował, ale nie zaniedbuje również spraw związanych z życiem wiecznym. W trosce o zbawienie Ryfki postanawia zamówić specjalny zwój Tory…

Sztuka, uznana za obsceniczną i obrażającą żydowską religię, wywołała swego czasu wielki skandal obyczajowy. Mimo to, odnosiła również międzynarodowe sukcesy.

Spektakl w Teatrze Żydowskim zrealizowany został przez Andreia Munteanu, reżysera związanego z drugim w Europie repertuarowym Teatrem Żydowskim w Bukareszcie.

"Asz jest dość kontrowersyjnym autorem – mówi reżyser – ma zarówno krytyków jak i zwolenników, jego twórczość jest i kochana i nienawidzona. Ja chciałbym udowodnić, że twórczość Asza zdecydowanie zasługuje na naszą uwagę.”

Spektakl dla widzów od 16 roku życia.

Szczegóły

Tradycja

Musical

Wielkie widowisko muzyczne ukazujące tradycje żydowskie w kontekście kultur od lat z nią związanych: polskiej, cygańskiej i rosyjskiej.

Akcja przedstawienia dzieje się w nieokreślonym czasie i przestrzeni, w małym miasteczku ze wspomnień. Na scenie zobaczymy typowe dla kultury żydowskiej obrzędy m.in. wesele czy szabas. Usłyszymy także pieśni chasydzkie, a tancerze zaprezentują tańce charakterystyczne dla wszystkich czterech narodów.

Szczegóły