Agata Jakoniuk - zdjęcie

Agata Jakoniuk

9,2 / 10

38 oddanych głosów

Aktorka, urodzona w 1990, znana z serialu: Policjantki i policjanci.
Spektakle z udziałem tego aktora:

ČESKÝ DÍPLOM

Tragikomedia

"Spektakl w reżyserii Piotra Ratajczaka jest bardzo śmiesznym przedstawieniem o smutnych sprawach: na przykład o konsekwencjach fałszywego narodowego i społecznego samorozpoznania. Tylko że jego bohaterami nie są skłonni do patosu i ofiary Polacy, tylko ich całkowite słowiańskie przeciwieństwo – dobroduszni i trzeźwo myślący Czesi.
Połowa lat osiemdziesiątych: jesteśmy w szkolnej świetlicy chwilę przed spotkaniem z Karelem Gottem lub Heleną Vondraczkową, a może nawet z Martiną Navratilową. Młodzież, która chce być jak oni, czeskie ikony, zatańczy dla nich i zaśpiewa. Szóstka dziewcząt w różowych sukienkach i czterech chłopaków w koszulkach i białych spodniach tworzy chór młodzieży czeskiej głoszącej pochwałę przeciętności i ludzi ceniących sobie spokój. Pocztówkowy, propagandowy, lizusowski.
Wykonywane przez młodych aktorów zbiorowe układy choreograficzne i wesołe piosenki stoją w spektaklu w kontrze do smutnych historii opowiadanych przez jednostki wypchnięte z tłumu. Rozbrzmiewa w nich kilkanaście dwudziestowiecznych czeskich życiorysów, sprowadzonych często do analizy jednej chwili, która rujnuje lub odbiera życie. To chwila podła lub wzniosła, ale coś się po niej nieodwracalnie zmienia.
Wędrujemy po czeskiej Historii i Współczesności, rok 1968 jest osią dramaturgiczną przedstawienia, rokiem zerowym, w którym uaktywniło się wszystko, co najgorsze i najlepsze w Czechach. Ale autor scenariusza – Piotr Rowicki nie zapomina także o latach drugiej wojny światowej i przełomie 1989 roku. Spektakl obala mit niebohaterstwa Czechów. Pokazuje, że system Gustawa Hussaka był straszniejszy od gierkowskiego, gomułkowskiego i jaruzelskiego razem wziętych. Nasze polskie gnojenie ludzi było jakby bardziej przaśne, wsiowe, improwizowane, tu ociera się wręcz o niemiecki perfekcjonizm w manipulacji i diabolicznej mściwości służb specjalnych.
Optymizm, beztroska i zgoda na funkcjonowanie w rzeczywistości, jakakolwiek by nie była, to właśnie wybrane przez Czechów przebranie. Kamuflaż. Czesi ukryli się za naiwnym szwejkowym uśmiechem i i udają, że są za nim szczęśliwi. Każdy kto spróbuje to zmienić, złamie stereotypy, zostanie wymazany ze zbiorowej pamięci. Ratajczak i Rowicki mówią, że indywidualiści zawsze są sami – w śmierci, proteście, uporze. W grzechu i winie. Czescy outsiderzy i pechowcy mają nawet gorzej niż gdzie indziej, bo nikt nie uwierzy, że społeczeństwo, które ich prześladuje, może być aż tak potworne.
W Czeskim dyplomie dobre życia przeglądają się w tych złych. A jeden naród w drugim. Biedni Polacy patrzą na Czechów i na odwrót." - Łukasz Drewniak, kurator programu teatralnego w Teatrze Starym.

Szczegóły

Masakra paryska

Dramat

Bezwzględne okrucieństwo wydarzeń Nocy Świętego Bartłomieja stało się interesującym tematem dla Christophera Marlowe’a i Aleksandra Dumasa. Ich leksykon nienawiści został wzbogacony przez twórców Teatru Wolandejskiego o nowe pojęcia, pozwalające z morza intryg i chorych ambicji wyłowić obraz zachowań panujących we współczesnym świecie.

W "Masakrze paryskiej" gra toczy się o najwyższą stawkę. Wizja objęcia władzy unieważnia wszystkie wyrzuty sumienia.

Szczegóły

X (ARCHIWALNY) Niepojęty przypadek Simona Mola

Dramat

„Już? Słuchacie? Świetnie. Oczywiście chcę Wam dzisiaj powiedzieć o Simonie” – tymi słowami rozpoczyna swoje rozważania Jurand, dawniej Jurek, który nie wie, skąd pomysł kolegów na ksywkę dla niego. Jurand nie czytał „Krzyżaków”, ale Jurand wie, czym jest społeczeństwo informacyjne. To właśnie ono w styczniu 2007 roku żyło historią kameruńskiego pisarza(?), poety(?), dziennikarza(?), który siedem lat wcześniej uzyskał w Polsce status uchodźcy.
Dlaczego przypadek Simona Mola jest niepojęty?

Trudno zrozumieć, dlaczego oszukuje wszystkich dookoła, a oni – jego kobiety, media, urzędnicy – dają się na to nabrać; albo jak mógł oszukiwać samego siebie, że wszystko jest w porządku, kiedy nic nie było w porządku. Nie interesuje nas lincz na Simonie ani dokładne odtworzenie jego historii. Ciekawi nas co innego: w jaki sposób wpływał na ludzi, jak ich fascynował? Dlaczego ludzie tak łatwo dali mu się omamić? Czy sam był rzeczywiście szczęśliwy?


Nagrody:
XV Festiwal Teatrów Amatorskich ,,Garderoba Białołęki":
• II miejsce w kategorii najlepszy spektakl (od Loży Teatrów Białołęckich)
• Nagroda dla najlepszego aktora - Błażej Dawidson (od Jury Festiwalu i od Loży Teatrów Białołęckich)

Szczegóły