Adrianna Kieś - zdjęcie

Adrianna Kieś

9,5 / 10

25 oddanych głosów

Spektakle z udziałem tego aktora:

Jentl

Muzyczny

Współczesne odczytanie tekstu Singera rozsławionego przez film w reżyserii Barbry Streisand. Jej hollywoodzką interpretację uznaje się za kanoniczną, ale przez samego Singera uznana została za niezgodną z sensem i ideą za­wartą w jego opowiadaniu „Jentl, chłopak z jesziwy”.

Historia dziewczyny Jentl, która stała się uczniem jesziwy o imie­niu Anszel to przejmujący opis walki o wolność. Wolności rozumianej jako prawo do podejmowania decyzji zgodnych z własnym sumieniem i wizją własnej osoby w otaczają­cym nas świecie. „Chciałam być wolna, mam czego chcę” – śpiewa Jentl w spektaklu Roberta Talarczyka. Ta deklaracja brzmi gorzko, ale ma w sobie siłę i determinację osoby, któ­ra nie tylko chce zmienić siebie, ale również świat, zapisany w tradycji i przyzwyczajeniach innych.

Ten świat, doskonale znany z kanonicznych dzieł scenicz­nych i filmowych, jak „Skrzypek na dachu”, „Sztukmistrz z Lu­blina” czy „Dybuk” zostaje przez Jentl-Anszela postawiony przed pręgierzem walki o wolność jednostki, a szczególnie walki o samostanowienie kobiet.

Spektakl muzyczny z oryginalnymi kompozycjami stworzony­mi przez Hadriana Filipa Tabęckiego z muzyką graną na żywo.

Spektakl dla Widzów od lat 16.

Szczegóły

Pchła Szachrajka

Dla dzieci

"Niesłychana rzecz po prostu, by ktoś tak marnego wzrostu i nędznego pchlego rodu mógł wyczyniać bez powodu takie psoty i gałgaństwa, jak pchła owa, proszę państwa!"

A jednak Pchła Szachrajka wyczynia, co jej się żywnie podoba i długo jej te "gałgaństwa" uchodzą na sucho. Bo jest urocza, zalotna i świetnie ubrana, ma tupet i rozkręca się coraz bardziej w swojej bezczelności. Jej filuterność robi wrażenie na rodzaju męskim, a u kobiet wywołuje zazdrość. Wiele można jej wybaczyć - wyjadanie kremu z rurek, kradzież kwiatów z materiału u krawca, podejmowanie się roli korepetytorki angielskiego bez znajomości języka czy udawanie włoskiej śpiewaczki w arii Toski. Ale do czasu... W końcu i ona zmuszona jest do zmiany i refleksji nad dotychczasowym stylem życia.

"Pchła Szachrajka", spektakl muzyczny w reżyserii Anny Seniuk, to feeria kolorowych kostiumów, świetne pomysły na rekwizyty (fascynujące rurki z wyjedzonym z nich kremem czy słoniowe ciężkie nogi w postaci klockowatych koturnów, a także stolik na kółkach, który dzięki prostym zabiegom przejmuje różne funkcje) i po mistrzowsku wyśpiewane krótkie, rytmiczne wersy wiersza Jana Brzechwy. Wszystko kipi humorem, śpiewem i lekkością choreografii.

Jeśli dodać do tego, że mistrzowska rola Pchły Szachrajki w wykonaniu Reżyserki stała się legendą, to na pewno jej inscenizacja tego utworu Brzechwy będzie bawić widzów nowymi pomysłami. Dzieci i dorośli mają przez ponad godzinę zapewnioną wyśmienitą rozrywkę!

Szczegóły