Daniel i Sibylle od lat są małżeństwem. Bywało różnie, ale bilans wydaje się być dodatni: mają stabilną pracę, wspaniałe dzieci i komfortowy apartament, w którym codzienność toczy się zwykle przewidywalnym rytmem. Aż do dnia, gdy tę przewidywalność burzy niespodziewane pukanie do drzwi. Na progu staje Franziska - dawna partnerka Daniela. Obecność „eks” działa jak iskra: wydobywa skrywane od dawna napięcia, ale nade wszystko zmusza bohaterów do konfrontacji z pytaniami, które dotąd łatwo było wyciszyć. Czy rzeczywiście są tymi ludźmi, którymi pragnęli się stać u progu dorosłości? Czy droga, którą w życiu podążyli, nie była naznaczona zbyt wieloma kompromisami? I wreszcie — czy wciąż szukają w życiu zachwytu nad światem, czy pozostało im już tylko ciche rozczarowanie?
W najnowszej sztuce Mariusa von Mayenburga, przenikniętej gorzkim, chwilami nawet bezlitosnym humorem, dotykamy sedna relacji trojga ludzi, ale też odnajdujemy portret pokolenia współczesnych 40- 50 latków.
Mayenburg kolejny raz potwierdza swoją klasę jako mistrz ciętych, precyzyjnych dialogów i dramaturgii, która narasta niemal niezauważalnie, by w końcu uderzyć z pełną siłą.