Dyktat algorytmu kontra bunt serca. A może to tylko symulacja, w której uczymy się oddychać?
Nasza opowieść rozgrywa się na granicy konfliktu świata realnego i wirtualnego.
„Eve" to rzeczywistość utkana z kodu, tworząca iluzję silniejszą niż materia. W systemie, gdzie decyzje zapadają szybciej niż myśli, rodzi się pytanie: czy wolność jest jeszcze wyborem — czy tylko wspomnieniem wyboru? W świecie sztucznej inteligencji, która obiecuje doskonałość, bohater musi uświadomić sobie, że świat wirtualny nie istnieje.
Najnowsza premiera Teatru V6 dotyka naszych czasów... Świata szybkich odpowiedzi i gotowych opinii. Czy oddając decyzje maszynom, nie oddajemy również odpowiedzialności za siebie nawzajem? Czy wygoda nie staje się nową formą zniewolenia? A jeśli iluzja wirtualnej rzeczywistości uwięzi nas na zawsze?
To widowisko dla tych, którzy wierzą, że najważniejsze rzeczy nie poddają się obliczeniom... Dla tych, którzy zaczęli wątpić w to, co widzą, nie pytając „czy”, tylko „dlaczego”...